Jak podaje Reuters, Iwata oznajmił, że Big N chce wypuścić Wii U na "kluczowych, najważniejszych rynkach" do świąt Bożego Narodzenia. Pokrywa się to z poprzednimi zapowiedziami, w których Nintendo podkreślało, że konsola ukaże się pomiędzy okresem targów E3, a końcem roku.
Coś mi się wydaje, że już wiem jaki prezent sprawi sobie spora część graczy... Pozostaje nam jeszcze czekać na ogłoszenie ceny Wii U.











Czyli nie muszę już czekać do Targów E3 żeby dowiedzieć się daty premier :)
JUUUPIIII te święta Bożego Narodzenia upłyną pod znakiem Wii U! :)
:( ja już mam kasę odłożoną.
Ja jeszcze nie odłożyłem, wydatki bieżące się piętrzą. Ale na pewno zgarnę sprzęt w dniu zero. Nazwijcie mnie fanbojem. ;)
@kifa - eeeeeeee tam ;) jak lubisz to grasz na czym chcesz i tyle. Ja też kupuje w tym czasie.
Obyśmy tylko nie musieli czekać na nową TLoZ jak w przypadku skyward sword. Choć z drugiej strony N nie pozwoli sobie na przedwczesną premierę kosztem jakości gry. Aha jeśli nie zauważyliście :P, też dołączam do grona oczekujących na konsolę. Będzie się działo.
Oby była dobra gra multi i możemy śmigać na Wii U ;)
Nowa stacjonarka, wiadomo - wydarzenie. Być może też się skuszę? Wszystko zależy od gier na start.
nie kupie.
Koval jak zawsze elokwentny i niezawodny. ;]
Ja też uzależniam zakup od dostępności interesujących gier na start, chociaż co najmniej jeden tytuł rozwiązuje dla mnie ten problem - Pikmin 3. Starczy mi to plus ewentualnie jakieś popierdółki a'la WiiSports w zestawie i jestem ustawiony na jakiś czas po premierze. ;]
Pewnie kupię, ale nie w dniu premiery, może pół roku po, tak samo jak zrobiłem z 3DS aż się sytuacja ustabilizuję. Będzie już wtedy wiadomo na co stać sprzęt i mniej więcej trochę tytułów się pojawi na konsoli.