Origin potrzebuje czasu na dopracowanie

17-02-2012 19:00

Mimo powoli już słabnącej krytyki graczy dla Origin, Electronic Arts bardzo zależy na dopracowaniu usługi. Jednak jak podkreśla Peter Moore dyrektor ds. operacyjnych - na to potrzeba jeszcze czasu.

Moore w wywiadzie z dziennikarzami Kotaku przekonywał, że jego firma potrzebuje czasu na ulepszenie swojej usługi:

"To jedna z tych rzeczy, w przypadku których jestem zmuszony prosić o 18 miesięcy do dwóch lat. Zobaczycie za dwa lata, jak wówczas będzie się prezentowała nasza platforma.

Musimy nadal dodawać warstwy społecznościowe, aby konsumenci nie czuli, że coś zostało im narzucone, a oni tego nie chcą. Mieliśmy trudny start, jednak głównie stało się tak z niewłaściwych przyczyn - mam tu na myśli nieprawdziwe oskarżenia o spyware. Teraz jednak krytyka ustaje. Nie ma już początkowego poziomu kwasu siarkowego."

Pan Peter próbując usprawiedliwić jakoś stan Origin, przypomina trudne początki jego konkurenta, Steama:

"I jego początkowo ludzie nie lubili. Pomimo wyboistych pierwszych 12 miesięcy, Gabe Newell i jego ludzie potrafili zapewnić graczom odpowiednią wartość."

Jego zdaniem konkurencja na tym polu jest korzystna dla konsumenta:

"Poczuliśmy, że rynek PC przeżywa renesans i wychwyciliśmy świetną okazję przy okazji premiery Star Wars: The Old Republic i Battlefielda 3, a także nadchodzącego debiutu Mass Effect 3. To był właściwy czas na zbudowanie prawdziwej platformy.

To otwarta platforma. Bardzo chciałbym, aby znalazły się na niej gry Valve i wszystkich pozostałych firm. Rozmawiamy z każdym wydawcą, którego tylko możecie sobie wyobrazić."

Sony - 3 miesiące temu

"Poczuliśmy, że rynek PC przeżywa renesans i wychwyciliśmy świetną (..) okazje co wciskania swojego gó*na każdemu kto tego nie chce i nie potrzebuje"
tak powinien powiedzieć, bo na prawde nie potrafię pojąć dlaczego zmuszają mnie do zainstalowania tego niedopracowanego syfu ażeby "grać w grę".

Miner - 3 miesiące temu

Cały ten rynek wydawców zaczął mi przypominać mafie.

adrian009 - 3 miesiące temu

Miner@ gdzie ty masz użycie broni palnej, odcięte kończyny i panienki? :>

Mateusz Fidut

Nigdy nie ma czasu; całe dnie spędza na sprawdzaniu nowinek ze świata gier oraz doskonaleniu swojej marnej gry na gitarze. Lubi też podrzeć przysłowiowego „ryja”, zawsze ma racje i... zawsze ma racje. Nie jest bardzo wybredny – lubi każdą dobrą grę, byleby nie pochodziła prosto z Japonii. Najbardziej drażni go głupota innych, głupota w grach i swoja głupota. Lubi koty.

Brak gorących dyskusji