Gry (nie) dla każdego? - Co nieco o PEGI

22-08-2016 18:06

Jest to pierwsza część cyklu felietonów, traktujących o grach, jako produkcie skierowanym do konkretnych odbiorców. Będzie tu mowa między innymi o zaleceniach PEGI, budowaniu relacji z klientem oraz utrzymaniu wizerunku...

Jako, że dopiero wróciłem z dłuższego wyjazdu, dopiero teraz mogę podzielić sie z Wami pewnymi spostrzeżeniami dotyczącymi gier, jako produktu, który jest skierowany do konkretnego gracza. Od dłuższego czasu przygotowywałem ten cykl, który oparty będzie głównie na Waszych sugestiach i radach, a także Waszym zdaniu na konkretne tematy. Postaram się więc, aby kolejne felietony pojawiały się w regularnych, tygodniowych idstępach czasowych. Na pierwszy rzut idzie więc klasyfikacja PEGI, o której to przeczytacie poniżej.

[Aby przeczytać całość kliknij tutaj]

SzpadelSzpadel - rok temu

Osobiście znam sprzedawcę, który bez wahania sprzedał dziecku GTAV, bo liczy się zysk, a szef będzie zadowolony, bo punkt uchodzi za "ten na luzie". Rozumiem sklepy sieciowe, które muszą trzymać się pewnych norm, natomiast mniejsze punkty, często te prywatne, mają już nieco inne zasady i tego nie pojmuje. Dlaczego? Bo sam znam historię znajomej, która pozwoliła swojemu siostrzeńcowi grać w starsze GTA. Gdy razem z jej synem coś nabroili i musiała ich ukarać, ten odrzekł "zabije cię nożem", po chwili rozmowy chłopak przyznał się, że to robi w "tamtej grze z autami". Pozostawiam to bez komentarza, ale system PEGI i przestrzeganie go, to rzecz mega ważna. Jednak ostateczna decyzja należy zawsze do kupującego, a szkoda - niestety, często tupiące nóżką dziecko tak irytuje rodzica, że ten kupuje mu grę - błąd. Jeżeli przy kasie lub przy stoisku stoi rodzić + dziecko, powinni być bardziej podejrzliwszy dla kogo wybrany tytuł.

10
Chris - rok temu

Dzięki za komentarz, bo poruszyłeś w nim niezmiernie ważną kwestię - a mianowicie, system PEGI to bardzo ważny element naszego świata (growego) i należałoby go jak najbardziej przestrzegać...

00

Krzysztof Lewandowski

Specjalista ds. IT, publicysta i autor opowiadań fantasy, oraz sci-fi. Na co dzień student kilku kierunków. Grami zajmuje się od dłuższego czasu, a od kilku lat czynnie bierze udział w ich tworzeniu. Zawsze pisze to, co myśli, a każdy artykuł czy recenzję szlifuje niczym bezcenny diament po to, aby czytelnik miał jasność przekazu. Uwielbia muzykę, która jest jego pasją, a także podróże i aktywne spędzanie czasu. 

Brak gorących dyskusji