W ostatnim czasie miałem mało okazji do ogrywania jakichkolwiek gier, a to w głównej mierze z racji ograniczeń mojego sprzętu – pecet „umarł” trzy lata temu, natomiast laptop źle znosi kontakt z grami (jego działanie pod obciążaniem można porównać do…
Recenzja „Spiritfarer” – indyczy majstersztyk
W taką podróż jeszcze nie mieliście się okazji wybrać.
Recenzja „Tell Me Why” – rozdział 3 „Inheritance”
Końcówka przygodówki o rozmawianiu o emocjach.
Powstał dokument przedstawiający kulisy powstawania „Darkest Dungeon”
Kawałek growej historii.